Gdzie na narty bez samochodu? Kurorty z najlepszym dojazdem pociągiem

Austria Redaktor: Klaudia (Korektor: Klaudia), , , , ,

Od kilku już lat otwiera się świetna perspektywa dla narciarzy, którzy szukają idealnego miejsca na szusowanie po stokach, a nie mają własnego samochodu. Dawniej wyjazd na narty bez auta okazać się mógł sporym logistycznym wyzwaniem. Kurorty jednak pomyślały o zagranicznych turystach i zaczęły inwestować również w wygodne połączenia kolejowe. Trend ten szczególnie jest widoczny w Alpach, gdzie modernizuje się stacje i zwiększa częstotliwość pociągów. Strategiczne plany zawierają coraz więcej bezpośrednich połączeń z Polski do Austrii i Włoch.

W poniższym artykule znajdziesz kurorty europejskie z najlepszym dojazdem linią kolejową. Udowodnimy, że wcale nie trzeba posiadać samochodu, aby znaleźć się w pięknych okolicznościach białych stoków, w najbardziej popularnych destynacjach narciarskich. A plusów jest tutaj sporo, przede wszystkim ekonomiczne: brak kosztów paliwa, winiet i parkingów. Zapraszamy do lektury! 

Zaplanuj swoją podróż

Skorzystaj z Booking.com gdzie znajdziesz najlepsze hotele i apartamenty

Potrzebujesz samochodu podczas wakacji, zarezerwuj z Booking.com

Najlepsze ubezpieczenia na narty znajdziesz tutaj

Najlepsze oferty na bilety lotnicze znajdziesz tutaj

Ciebie to nic nie kosztuje, a ja pozyskam środki na następne artykuły. Z góry Ci dziękuję!

Austria – numer jeden dla narciarzy bez samochodu

Powodów jest kilka. Wiele miejscowości wypoczynkowych w tym alpejskim kraju jest świetnie skomunikowanych lokalnymi pociągami i skibusami. Pociągi nocne zwane Nightjet kursują z Polski do Wiednia, Innsbrucka czy Salzburga, skąd łatwo przesiąść się do regionalnych składów jadących niemalże pod same wyciągi narciarskie. Turystyczna infrastruktura z koleją w tle jest stale rozbudowywana i modernizowana. 

Prawdziwym rajem dla fanów białego szaleństwa będą kurorty wokół Insbrucku. Warto tutaj wymienić kilka nazw: Axamer Lizum, Stubai Glacier, Nordkette, czy wreszcie Kühtai, który zresztą posiada własną stację. Do miasta docierają nocne pociągi Nightjet, a z dworca kolejowego można szybko dostać się do tych właśnie ośrodków. Ogromną zaletą jest także to, że część terenów narciarskich znajduje się dosłownie kilkanaście minut od centrum miasta Insbruck. 

Nie wolno tutaj zapominać o kultowym miejscu, jakim jest kurort St. Anton am Arlberg w Alpach Tyrolskich. To spełnione marzenie narciarzy podróżujących koleją. Dworzec znajduje się praktycznie obok wyciągów, więc po wyjściu z pociągu można niemal od razu zakładać narty i ruszać na stok! Ponadto, ośrodek ten leży na trasie ważnych połączeń kolejowych między Austrią a Szwajcarią, dzięki czemu łatwo dotrzeć tam zarówno z Wiednia, jak i przez Monachium czy Zurych. 

Szwajcaria koleją – przystanki w najlepszych kurortach 

Nie ma tutaj żadnego zaskoczenia! Szwajcaria często uznawana jest za wzór dzięki niezwykle gęstej sieci, niesamowitej punktualności i integracji linii kolejowej. Dotyczy to również połączeń z popularnymi kurortami narciarskimi. Nowoczesna sieć oferuje połączenia do Zurychu i Bazylei, skąd można łatwo kontynuować dalszą podróż w Alpy.

Miejscowość Zermatt jest wolna od ruchu samochodowego, dlatego ostatni etap podróży odbywa się zawsze pociągiem z Täsch. To chyba najbardziej znany kurort narciarski bez samochodów w Europie. Koleją można się także poruszać w samym sercu szwajcarskich Alp. Davos ma doskonałe połączenia kolejowe i uchodzi za jeden z najłatwiej dostępnych szwajcarskich kurortów.

Wisienką na narciarskim torcie w Szwajcarii jest natomiast Engelberg-Titlis. To ośrodek z dogodnym dojazdem pociągiem z Lucerny. Popularna opcja, również ze względu na niższe ceny w samym kurorcie. 

Czechy – blisko i wygodnie, bo koleją 

Czechy posiadają świetne kurorty narciarskie, które mogą być tańszą alternatywą dla tych alpejskich. Oczywiście ośrodki te są często wybierane ze względu na bliskość granicy, co czyni je idealnymi na szybkie wyjazdy czy rodzinne ferie. Na miejscu zaś czekają nowoczesne wyciągi i porządna infrastruktura turystyczna. Co jednak najważniejsze, również i tutaj łatwo dojechać koleją. 

Najbardziej znanym ośrodkiem, często porównywanym do alpejskich, a oferującym ponad 25 km tras w sercu Karkonoszy jest Szpindlerowy Młyn. Jest on dobrze skomunikowany z Pragą i północnymi Czechami. Z Polski najłatwiej dojechać pociągiem do Pardubic lub Liberca, a dalej lokalnym autobusem.

Jeszcze lepsze połączenie kolejowe z naszym krajem ma czeski kurort Harrachov. Dzięki transgranicznej trasie, można tam dojechać bezpośrednio pociągiem z Polski, wysiadając na stacji przy samym ośrodku. Narciarze mogą tam wypróbować wielu tras zjazdowych i biegowych.  

 

Włoskie Dolomity – złap nocny pociąg, rano szusuj 

Przez ostatnie lata nastąpiła prawdziwa rewolucja w połączeniach kolejowych z Włochami. Nocne pociągi kursują teraz do Wenecji i północnych Włoch, co otwiera wygodne połączenia z Dolomitami, rajem dla narciarzy. Można więc powoli zapominać o męczącej podróży autem do tamtejszych kurortów.  

Idealną bazą wypadową do południowych Dolomitów jest oczywiście Bolzano. Podróż co prawda wymaga zazwyczaj jednej lub dwóch przesiadek, najczęściej w Monachium, Innsbrucku lub Wiedniu. Jednak bardzo to ułatwia dotarcie do celu fanom białego szaleństwa bez prawa jazdy. Z miasta Bolzano kursują autobusy i lokalne pociągi do najważniejszych ośrodków narciarskich. Na dodatek, we Włoszech stawia się na integrację transportu publicznego. Dzięki temu jeden karnet często pozwala korzystać zarówno z kolei regionalnej, jak i autobusów.

Na liście włoskich kurortów z dobrymi połączeniami kolejowymi wymienić trzeba Cortina d’Ampezzo. Ośrodek nie posiada własnej stacji kolejowej, ale dzięki połączeniom do Wenecji i dalej autobusom transferowym, podróż staje się coraz wygodniejsza.

Autor: Krzysztof Kołodziejczyk

Drogi Czytelniku, nie jesteśmy nieomylni, ale staramy się, aby nasze artykuły były wartościowe i dawały satysfakcję Czytelnikom. Jeśli znajdziesz błąd w artykule, będziemy Ci niezmiernie wdzięczni za poinformowanie nas o nim na adres: redakcja@medialive.pl
Kuchnia regionów narciarskich Europy – co jedzą górale w Alpach i Dolomitach

Kuchnia regionów narciarskich Europy – co jedzą górale w Alpach i Dolomitach

Dodaj komentarz